Posty.

niedziela, 22 lutego 2015

ofiara?

Rozmawiałam z moją przyjaciółka o tej sytuacji...i przypomniała mi coś czego nie powinnam nigdy zapomnieć. Przypomniała mi jaki on był jeszcze przed poznaniem mnie czyli jak każdy chłopak, brał numery dziewczyn
, robił nadzieje a potem to kończył. Czy ja też jestem jego kolejną "OFIARĄ "? Nigdy nie myślałam w ten sposób bo co jak co, ale on okazywał mi codziennnie jak Mnie kocha... ale czy to była tylko gra? Sama już nie wiem co o Tym myśleć.. On się dalej nic nie odzywa. Skoro on chce czekać ja będę w Bielsku i będziemy to kontynuować a on się wgl nie odzywa to co z tego będzie ? Przecież jak on nie ma ze mną kontaktu to uczucie jeszcze bardziej znika ... moje nie znika ale nie wiem jak jego. To wszystko takie pomieszane. Ale wiecie..podobno chłopak może pisać coś pod wpływem emocji a tak naprawdę tego nie chciał. Mhmm.. :/
Wczoraj chciałam do niego zadzwonić ale wolałam nie bo by pewnie i tak nie odebrał.. za 3 dni znam się z nim 2 miesiące. Ciekawe ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Łączna liczba wyświetleń

Szablon wykonała Nikumu
dla Zaczarowanych Szablonów.