Zjebała się pogoda jak zwykle na weekend.. ;3 Byłam dzisiaj cały czas z Sirią i było mege jezu jak mnie to dziecko denerwuje ale i tak ją kocham <3
Ktoś mi na asku pisał że mam opisać troche swoją przeszłość bo za mało o mnie wiecie więc opowiem wam początek 1 gimnazjum ( pytanie zadane na asku ).
A więc bardzo sie denerwowałam bo znałam tam osoby i niektórzy mnie nie lubili lub słyszeli o mnie i każdy sie na nas ( nowych ) się gapił jak to nowi. Podeszłam do chyba Ani Roksany i Ireny i od tego momentu byłyśmy razem :D Pierwszy miesiąc w nowej szkole był dobry ale to na wycieczce integracyjnej się wszystkie ( dziewczyny ) poznałyśmy i od tej pory przyjaźniłyśmy sie : Ja, Irena, Roksana, Oktawia, Ania, Karolina tylko z tego co słyszałam teraz "paczka" się rozeszła. Szkoda :/
Na historii było zajebiście cały czas sie śmiałam a pan mnie upominał =.= sorry ale on sie patrzy na cycki każdym dziewczynom ... Loool. Na angielskim byliśmy podzieleni na grupy , gorszą i lepszą i chujowo oceniali bo na początku mieliśmy pisać sprawdzian i wynik decydoował czy idziesz do lepszej czy gorszej. Ja jakimś cudem dostałam się do lepszej tylko no jak napisałam głupio bo powinni oceniać po świadectwie a nie po tym sprawdzianie, bo niektórzy mogli strzelać i mieć farta. Na aangielskim zawsze siedziałam z Kwaśną (pozdrawiam cie <3 !) ciekawe z kim teraz suczka siedzi :DDD
Njagorszy przedmiot jaki był to FIZYKA. Nie chodzi tu akurat o zadanie i obliczenia czy coś w tym rodzaju tylko o NAUCZYCIELKE. Jezu to jakaś masakra. Te jej teksty " szefowa uważaj a nie gadaj ".... ale dziękuje za 2 na koniec bo inaczej.. :D Właściwie to miałam być na poprawie z historii ale nie dałam rady przyjechać ale i tak bym była teraz w 2 gimnazjum bo tylko jedna jedynka na świadectwie a podobno można wtedy przejść ;) Ogólnie nie byłam i nie jestem dobra z wszystkich przedmiotów, uważam że nie jestem mądra z nauki, może to przez lenistwo albo nie wiem..
Czy byłam gnębiona w szkole? Nie jakoś sobie nie przypominam, czasami udało mi się z kimś pokłócić i były plotki na mój temat ale myśle ze byłam zwykłą dziewczyną nie chciałam i nie udawałam nikogo co czasami komuś to przeszkadzało. Dobra nie wiem co dalej pisać , pisałam to co mi na myśl przyszło więc no :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz