Cześć ;)!
Ostatnio nie miałam czasu na pisanie, nie bywam często w domu i byłam w szpitalu ale już wszystko ok. Wiele sie wydarzyło przez ostatnie tygodnie. Zacznę po kolei.
Pisałam wam już o Desiree. nowa dziewczyna u nas w szkole, jesteśmy pogodzone i wgl z wszystkimi nie ma spiny ( nawet z Fabio xD ). Tylko teraz w szkole nienawidzą wszyscy tej Desiree bo innych obgadywałą itp. i wszyscy ją uważają za księżniczke bo przyszła do szkoły i zaczęła wszystkimi rządzić -.- W weekend sie spotkałyśmy i umówiłyśmy na niedziele ale Desiree zmieniła plany i mówiła że nie może wyjść a tak na serio to była z innymi na basenie. Ja na to miałam wyjebane ale Siria nie, wkurwiła się na nią. W wtorek byłam u niej, spokojnie sobie siedziałyśmy i oglądałyśmy aż zadzwonił domowy. Myślałyśmy że to mama Sirii albo siostra a to była Desiree ze swoja paczką ( Eileen, Fabio i File ) i ona powiedziała że chce pogadać. Zeszłyśmy na dół , myślałyśmy że chce pogadać o tym cos ie stało a ta wyskoczyła że Siria ją wyzywa od szmat itp. Pierwsze słyszę żeby Siria tak mówiła o Desiree, ona sie sprzeciwiała że tak nie mówiła o niej ale Desiree jej nie wierzyła , ja tylko patrzyłam na tą sytuacje i słuchałam. Desiree cały czas taka odważna , podchodziła do tej Sirii i patrzyła w oczy wyprostowana jakby chciała jej przywalić, zaczęły na siebie krzyczeć i ta rozmowa trwała ok.40 minut ?.. Desriee nie miała czasu więc powiedziała że jak jeszcze raz ją będzie wyzywać od szmat itp. to będzie miała wielkie kłopoty i jej przywaliła w szczęke i wyszła. Ja byłam w szoku, Siria chciała oddać ale ona za szybko wyszła -_- Teraz Siria nie chce mieć z nia kontaktu a ja nie wiem na razie nie odzywam się do reszty no i jestem chora więc od tej sytuacji nie było mnie w szkole.
Nie wiem co mam myśleć na ten temat ale nie pozwole by ktoś bił i wymyślał jakieś plotki na temat moejj przyjaciółki ;3
Druga sprawa.. Wszystko co było związane z M.M. zostało zakończone NA ZAWSZE. Mam taką nadzieje, napisałabym czemu ale tego nie mogę zrobić bo to zbyt prywatne sprawy. No ale w skrócie zrobił znowu to samo czyli oszukał mnie, chciał mnie tylko wykorzystać ale przeprosił, tylko szkoda że troche za późno i że mu nie wybacze. Poznał nową dziewczynę i chce ją na "poważnie" haha no oczywiście przecież mi też to obiecywał. Współczuje tej dziewczynie bo ufa temu dziwkarzowi a nie innym. Co sie dziwić, zbajerował dziewczyne i się pewnie tłumaczy że to nie prawda. Jeszcze napisał mi że nie byliśmy razem. Może nie spytał o to czy będe jego dziewczyną ale jak sie komuś coś daje, kupuje i mówi "Kocham Cie" to chyba jest coś na rzeczy nie? No ale jak widać dla niego to były puste słowa..:c Czy jestem zraniona? Tak i to bardzo. Bo cały czas mnie okłamywał, jeszcze ok.2 tygodni temu pisał mi co będziemy robić w czerwcu jak przyjade .. No i niestety się spotkamy bo mamy jedną sprawe do omówienia. Dobra zmieńmy temat.
Obcięłam włosy :( Miały być końcówki i były , miałam tak zniszczone że mam teraz prawie do cycków ;c I jeszcze mam czarne włosy !! Fajnie że kupiłam farbe o kolorze ciemno brązowym ale spoko :3 Teraz tylko czekam aż mi urosną włosy i zejdzie kolor.
Zaczynam pisać opowiadanie za niedługo może podam tu link a teraz muszę kończyć. Narazie ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz