Mieliście kiedyś tak .. że czuliście sie samotni... że najbliżsi przyjaciele nie odzywają sie do Ciebie gdy Ty ich potrzebujesz a gdy oni potrzebowali pomocy to Ty bez wahania im pomogłeś/aś? Tak , ja też...
Jestem w rozsypce , nikt nie napisze no może z 2 - 3 osoby ale nie ta najbliższa Ci osoba.. Wtedy zdajesz sobie sprawe jak ludzie mogą być fałszywi i samolubni.. Ty oczekiwałeś od nich szczerośći i miłości ale co dostałeś? Kopa w dupe, zapomnieli o Tobie. Najgorsze uczucie..
Nie mam już do tego sił nic mi sie nie chce, chodzić do szkoły, jeść, wychodzić z pokoju.. Na dodatek rodzice ciągle sie kłócą... Nikt na prawde nikt by czegoś takiego nie chciał ale Bóg tak chciał i skazał to na mnie. Nie przespane noce przez płacz, blizny na udach i na nadgarstkach od samo okaleczania się, rodzice mają w dupie co byś chciała.. Przejebane...
I to okropne uczucie gdy jesteś w szkole, stoisz ze znajomymi ale nic nie rozumiesz i nie wiesz co powiedzieć. Mam pecha i nic na to nie poradze ale chce tylko jednego.. Być szczęśliwa w końcu i być w Polsce. Na zawsze.
Pewnie czytając to myślicie " boże ta laska ma 14 lat haha beka " , " jeju niech sie nad sobą nie użala " itd. itp. Ale po to założyłam tego bloga by pisać .. Nie , nie napisze tego w pamietniku bo za dużo pisania ;D
Dziś to na tyle...
Dziś pokazuje wszystkim tego bloga i zobaczymy jakie będą hejty..
Cześć.. ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz